płytki łazienkoweGdy kładziemy płytki, po pewnym czasie okaże się, że trzeba je łamać na drobne części. Ma to szczególne znaczenie w przypadku rogów, krawędzi i tak zwanych przeszkód, czyli elementów naściennych i podłogowych, które zaburzają układ płytek. Jak w takiej sytuacji sobie najlepiej radzić?

Jak łamać?
Do łamania płytek, służą różne narzędzia. Jednak stanowczo nie polecamy żadnych odręcznych rysików czy noży. Do łamania płytek, służą profesjonalne narzędzia, które pozwalają wykonać nacięcie w odpowiednim miejscu. Często posiadają one dodatkowe „stópki”, dzięki którym można nacisnąć i złamać płytkę w określonym miejscu.

Na czym łamać?
Samo narysowanie rysy nie jest trudne. Znacznie trudniejsze jest złamanie samej płytki. Niestety, popularne płytki łazienkowe mają to do siebie, że są twarde i… kruche. Podczas łamania, należy zminimalizować czas oddziaływania siły na płytkę. Jeśli rysa jest odpowiednio głęboka, wystarczy silne, momentalne uderzenie, które natychmiastowo płytkę złamie. Niektórzy robią to w oparciu o własne… nogi. Jednak w przypadku płytek granitowych, taka metoda może wiązać się z bolesnymi konsekwencjami.

Wymiar, czyli?
Kolejny problem, polega na odpowiednim wytyczeniu wymiaru. Należy tu uwzględnić przede wszystkim fugę, co wiąże się z odjęciem 1-2 mm. Dopiero wtedy nasza płytka łazienkowa będzie ucięta na wymiar. Warto również zbadać krzywiznę ściany, ponieważ nierówna ściana może sprawić, że ściana będzie całkowicie inaczej wyglądała niż zakładaliśmy.